11:35

1. Kosmetyki do oczyszczania i pielęgnacji twarzy.

Hej!
Napisałam tylko jedną wzmiankę o tym, że raz na jakiś czas napiszę o kosmetykach i zostałam zasypana komentarzami, że chcecie przeczytać. Postanowiłam opisać wszystko w jednym poście, niestety zauważyłam, że jest to niewykonalne. dlatego też postanowiłam podzielić to na kilka część.
Uwaga dla tych, którzy nie lubią czytać na moim blogu o kosmetykach: to jest bardzo długi post, przygotowywany przez dwa dni :)
 
1. Kosmetyki do oczyszczania i pielęgnacji twarzy.

 
 
1. Biały Jeleń Naturalnie..., Hipoalergiczne mydło glicerynowe z nagietkiem
Mydło glicerynowe z ekstraktem z nagietka przeznaczone jest do mycia skóry wrażliwej. Delikatnie ją wygładza pozostawiając aksamitną w dotyku. Dzięki specjalnie dobranym naturalnym składnikom idealnie oczyszcza i zapewnia właściwą równowagę hydrolipidową skóry. Wzbogacone ekstraktem z nagietka, który posiada właściwości kojące i przeciwzapalne. Mydło wykonane ręcznie.

Skład: Aqua, Glycerin,Sodium Stereate, Propylene Glycol, Sorbitol, Sodium Laurate, Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Chloride, Stearic Acid, Lauric Acid, Pentasodium Pentetate, Tetrasodium Etidronate, Parfum,Calendula Officinalis Extract, CI 19140, CI 14720.

Cena: 5zł / 100g
 
Moja opinia:
Konsystencja i opakowanie: mydełko zapakowane jest w opakowaniu z ekologicznego szarego papieru.
Zapach: bardzo przyjemny. Nie wiem czy tak pachnie nagietek ale jest bardzo ładny. A jeśli ktoś nie lubi to od razu mówię, że szybko się ulatnia.
Działanie: Mój największy the best i w ogóle uwielbiam je. Mydełko jest świetne. Delikatnie oczyszcza, nie ściąga skóry, nie wysusza. Najbardziej spodobało mi się to, że działa kojąco i przeciwzapalnie. Zaczęłam je używać gdy miałam jeszcze trądzik i uwierzcie mi jest boskie. Zawsze do niego wracam bez względu na wszystko.
Wydajność: Mydełko jak mydełko.
Ocena: 5/5!
 
2. Biały Jeleń, Hipoalergiczny żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem
Hipoalergiczny żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem przeznaczony jest do oczyszczania skóry normalnej i mieszanej. Delikatnie usuwa makijaż i zanieczyszczenia oraz zapobiega rozwojowi bakterii. W efekcie skóra twarzy jest dokładnie oczyszczona, odświeżona, gładka i miękka.

Cena: 5zł / 200ml

Moja opinia:
Żel kupiłam w drogerii Hebe po konsultacji z pewną panią, która zaoferowała swoją pomoc w wyborze kosmetyku. Nawet mnie zdziwiło, że zaoferowała jeden z najtańszych kosmetyków jaki stał na półce. Ponoć ten produkt najlepiej się sprzedaje.
Konsystencja i opakowanie: produkt zamknięty jest w plastikowej, bardzo wygodnej buteleczce. Ma dosyć fajne otwarcie i nie trzeba go odkręcać. Zastrzeżenia mam tylko do konsystencji. Jest strasznie wodnista. Niby widać, że żel, ale strasznie spływa z twarzy. Nie pieni się, ale w zasadzie akurat to mi nie przeszkadza. Najbardziej wkurza mnie to jak wręcz rozlewa się na wszystkie strony.
Zapach: bardzo szybko ulatuje i później już go nie czuć. Może i nie jest jakiś perfumowany, ale też nie jest drażniący.
Działanie: Używam go od tygodnia. Wiem, że to bardzo krótko ale zauważyłam, że nie wysusza mojej skóry, nie ściąga jej a zarazem delikatnie i bardzo dobrze oczyszcza.
Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku, aczkolwiek konsystencja mnie trochę wkurza. Ogromny plus również za ceną!
Wydajność: Nie jest zbytnio wydajny, bo dopiero go kupiłam a już zauważyłam ubytki. To chyba przez tą konsystencję wylewającą się.
Ocena: 3/5

 
3. Ziaja, De-makijaż, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu
Idealny do zmywania kosmetyków wodoodpornych. Polecany również dla osób stosujących soczewki kontaktowe. Przebadany okulistycznie. Nie zawiera substancji zapachowych. Szybko i skutecznie usuwa makijaż. Nie pozostawia tłustej warstwy wokół oczu. Zapobiega wysuszaniu wrażliwej skóry.
Skład: Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Sodium Chloride, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Sodium Benzoate, CI 42090.
Cena: 6zł / 120ml

Moja opinia:
Płyn polecony przez tą samą konsultantkę w Hebe co żel do twarzy. Naprawdę nie miałam lepszego płynu do demakijażu oczu
Konsystencja i opakowanie: produkt składa się z dwóch części: wodnistej i oleistej. Po dokładnym wstrząśnięciu warstwy te mieszają się. Tradycyjnie plastikowa buteleczka z zakrętką i dziubkiem, który sprawia, że na wacik wylewamy tyle produktu ile potrzebujemy.
Zapach: bez zapachowy.
Działanie: Jak już wspominałam, najlepszy płyn do demakijażu jaki miałam. Wystarczy chwilkę przytrzymać przy oku i nawet najmocniejszy makijaż rozpuszcza się nie tworząc efektu pandy. Do tego zauważyłam, że warstwa oleista delikatnie nawilża okolice oczu, co jest bardzo ważne w takich produktach, nie zostawiając przy tym nadmiaru olejku. Do tego bardzo szybko wchłania się ona w skórę.
Wydajność: Nie potrafię stwierdzić.
Ocena: 5/5
 
Nie wiem, co to za płyn po lewej stronie ale dostałam go jako darmowy dodatek do tuszu w drogerii.
Też jest bardzo fajny, ale się skończył :)

4. Ziaja, Tonik do twarzy ogórkowy
Bezalkoholowy tonik z prowitaminą B5 (D-Panthenolem) oraz wyciągiem z miąższu z ogórka, przeznaczony do cery normalnej, tłustej i mieszanej. Nawilża i odświeża skórę, ma bardzo przyjemny zapach.

Skład: Aqua (Water), Propylene Glycol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Panthenol, Sodium Benzoate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragnance), Amyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropian, Linalool, Citric Acid.
Cena: 5zł / 200ml

Moja opinia:
Nie mam pojęcia gdzie go kupiłam i kiedy, ale jest najlepszy jaki do tej pory miałam.
Konsystencja i opakowanie: No to wiadomo, że wodnista. Opakowanie plastikowe. Mała zgrabna buteleczka.
Zapach: orzeźwiający, ogórkowy zapach.
Działanie: Bosko orzeźwia i oczyszcza twarz. Lekko matowi i usuwa nadmiar sebum. Świetny na upalne dni, kiedy potrzebne jest ogromne orzeźwienie.
Wydajność: mega wydajny. Nie pamiętam kiedy go kupiłam, ale wierzcie mi, że bardzo dawno a mam wrażenie jakby w ogóle nie ubywał.
Ocena:5/5

5. Garnier, Essentials, Mleczko do demakijażu do skóry normalnej i mieszanej
Lekka formuła wzbogacona w oczyszczający ekstrakt z winogron usuwa zanieczyszczenia znajdujące się na powierzchni skóry (makijaż, nawet wodoodporny, toksyny, kurz) i pozostawia ją czystą, świeżą, bez tłustego doznania na skórze.

Skład: Aqua/Water, Isopropyl Myristate, Isohexadecane, Ethylhexylpalmitate, Glycerin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl Methylpropional, Carbomer, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Magnesium Laureth Sulfate, Methylparaben, Pyrus Malus Water / Apple Fruit Water, Quaternium-15, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Laureth-8 Sulfate, Sodium Oleth Sulfate, Triethanolamine, Vitis Vinifera Extract / Grape Fruit Extract, Parfum/Fragrance (02.11.2012)

Cena: ok. 12zł / 200ml


Moja opinia:
Konsystencja i opakowanie: Konsystencja jest bardzo fajna, aczkolwiek mleczko troszkę spływa i trzeba nabrać na wacik naprawdę niewielką ilość, żeby nie rozlało się po całej twarzy. Mleczko zamknięte jest w tradycyjnej plastikowej buteleczce. Tutaj nie mam żadnych zarzutów.
Zapach: Bardzo przyjemny. Utrzymuje się na twarzy.
Działanie: Wszystko jestem w stanie wybaczyć produktowi, jeśli jego działanie jest skuteczne. Ale jeśli, nie uzyskuję takich efektów jakbym chciała to produkt na nic mi się nie zda. Tak też jest z tym mleczkiem. Powiem szczerze: jak dla mnie jest beznadziejne. Nie radzi sobie z normalnym makijażem. Boję się nawet pomyśleć co robi z wodoodpornym. Efekt pandy jest gwarantowany. W zasadzie używam je tylko do oczyszczania twarzy z podkładu, ale i tak musiałam później twarz przemyć żelem, bo nawet z tym sobie nie radziło. Jest po prostu beznadziejne.
Wydajność: Bardzo wydajny, bo nie mogę go skończyć.
Ocena: 1/5
 
6. Avon, Planet Spa, Maseczka głęboko oczyszczająca pory Tajski kwiat lotosu
Pielęgnacyjne skarby z Dalekiego Wschodu. Wyciąg z kwiatu lotosu cudownie pielęgnuje i chroni skórę, sprawia, że jest ona gładka i miękka w dotyku, a także neutralizuje wolne rodniki. Natomiast egzotyczne mleczko kokosowe ma doskonałe właściwości odżywcze, nawilżające i regenerujące.

Cena: 26zł / 75ml
 
Moja opinia:
Konsystencja i opakowanie: Zwykła tubka z klasyczny otworem. Konsystencja nie jest gęsta ani nie wodnista. Idealnie rozprowadza się po twarzy i przy tym nie spływa.
Zapach: bardzo delikatny, odświeżający, miły, relaksujący.
Działanie: Dogłębnie oczyszcza skórę twarzy, pozostawia ją gładką i miękką. Zmniejsza zaskórniki i świetnie relaksuje skórę twarzy.
Wydajność: Raczej wydajny, ale nie umiem dobrze określić bo nie stosuję systematycznie i często.
Ocena: 4/5
Odejmuje punkt za cenę, chociaż gdy dobrze poszukacie to możecie ją kupić za 10 zł :)

 
7. Avon, Planet Spa, Śródziemnomorska nawilżająca maseczka do twarzy z oliwką
Maseczka przywraca skórze odpowiednie nawilżenie, doskonale odświeża i koi, nadaje gładkość i miękkość.

Skład: Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Glyceryl Stearate, Triethanolamine, Zea Mays Starch, Carbomer, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Disodium EDTA, Imidazolidinyl Urea, Hydroxyethylcellulose, Methylparaben, Parfum, Benzophenone-4, Dimethicone, Panthenol, Olea Europea Oil, Olea Europea Lear Extract, Phosphoric Acid, Alkohol Denat., Lecithin, C12-15 Alkyl Benzoate, Retinyl Palmitate, Ascorbyl Palmitate, Beta-Carotene, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopherol, CI 19140, CI 15510, CI 42090

Cena: 23,90zł / 75ml
 
Moja opinia:
Konsystencja i opakowanie: Zwykła tubka, klasyczny otwór. Konsystencja bardzo fajna, idealnie się rozprowadza. Nie spływa i nie jest zbyt gęsta.
Zapach: typowo oliwkowy, bardzo ładny.
Działanie: Nawilżenie jest odczuwalne, aczkolwiek nie jest jakieś zachwycające. Jednak świetnie odpręża i relaksuje skórę twarzy. Do tego jeśli macie trądzik to łagodzi zaczerwienienia. Kiedyś gdy miałam ten problem to świetnie się sprawdziła w tych sytuacjach.
Wydajność: Nie wiem dokładnie, ale raczej w stronę bardzo wydajny.
Ocena: 4/5 (ze względu na cenę)


 
8. NIVEA Creme Soft
NIVEA creme soft to ulepszona formuła, która zapewnia teraz jeszcze więcej nawilżania i pielęgnacji. Krem niezwykle szybko wchłania się w skórę pozostawiając wyjątkowe uczucie gładkości, miękkości i ożywienia. Zawiera olejek jojoba, który intensywnie nawilża skórę oraz witaminę E chroniącą jej naturalną strukturę.
 
Skład: Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Myristyl Alcohol, Butylene Glycol, Alcohol Denat., Stearic Acid, Myristyl Myristate, Cera Microcristallina, Glyceryl Stearate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Polyglyceryl-2 Caprate, Dimethicone, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Linalool, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Parfum.
Rekomendowana cena detaliczna:
  • 4,79 zł/ 50 ml
  • 8,39 zł/ 75 ml
  • 9,29 zł/ 100 ml
  • 16,99 zł/ 200 ml
  • 21,99 zł/ 300 ml
 
Moja opinia:
Konsystencja i opakowanie: Krem możemy kupić w tubce lub w pojemniczku typowym dla kremów Nivea. Konsystencja jest bardzo lekka, przez co szybko się wchłania i łatwo rozprowadza po twarzy.
Zapach: Zapach jest bardzo delikatny i przyjemny. Nie mam żadnych zastrzeżeń.
Działanie: Ja stosuję go do nawilżania twarzy i rąk. Uzyskuję świetny efekt. Nie podrażnia mojej skóry i sprawia, że zawsze jest miękka i promienieje. Nie wyobrażam sobie lepszego kremu do codziennej pielęgnacji. Kocham go również za to, że (jak już wcześniej pisałam) błyskawicznie się wchłania przez co rano nie tracimy cennych minut na czekanie.
Wydajność: Bardzo wydajny, z tym, że ja go ciągle używam.
Ocena: 5/5!
 
 
bisou bisou :*
MS

36 komentarzy:

  1. Bardzo lubię naturalne mydełka do mycia twarzy i te maseczki z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naturalne mydełka są chyba najlepsze dla skóry twarzy :)

      Usuń
  2. planet spa to chyba najlepsza seria z Avonu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sądzę, bo nic innego mi nie podeszło :)

      Usuń
    2. skin so soft też nie zła jest seria. Balsamy o zapachu ich pachnideł, i dezodoranty - te ostatnie kupuje i używam reguarnie

      Usuń
    3. ja mam olejek do ciała z Nivea, ale recenzja dopiero w kolejnej części :)

      Usuń
  3. Nic z tych rzeczy nie mialam, ale nie lubie produktow do twarzy z Garniera :-/ Mialam juz kilka i za kazdym razem podraznily mi skore.
    Kiedys zas, codziennie uzywalam krem Nivea i bardzo bylam zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też były takie akcje. Do włosów też jakoś Garnier mi nie podszedł :)

      Usuń
  4. mam to mydełko z białego jelenia i faktycznie świetne.
    Myślałam, że jakoś fajnie pokreśli loczki czy coś, ale nic nie robił. w sumie miałam wrażenie jakby przetłuszczał włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mydełko jest świetne :)
      Naprawdę szkoda. Ale mam wrażenie, że produkty do włosów z Nivea nie są dobre :/

      Usuń
  5. Ale fajny post! :)
    Muszę kupić to mydełko nagietkowe. A z Garniera jeszcze żaden produkt się u mnie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Mydełko naprawdę bardzo polecam :)

      Usuń
  6. lubię kosmetyki planet spa, avon jest pod względem ok. a biały jeleń the best :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie niedawno go odkryłam i jestem mega zadowolona :)

      Usuń
  7. Nic z tego nie używałam :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to czas wypróbować :)
      Na pewno wpadnę :)

      Usuń
  8. Mam maseczkę z Avonu nawilżającą :) Ale jak dla mnie 9.99 to dobra cena, bo maseczka jest wydajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właściwie zapłaciłam 10 zł za dwie czyli jedna wyszła mi za 5 zł, ale to było zamawiane po cenach konsultanckich :)

      Usuń
  9. kosmetyki z białego jelenia, szczególnie mydła są niezawodne!:) Kocham!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może wypróbuję jeszcze jakieś inne :)

      Usuń
  10. Do mycia twarzy również stosuję kosmetyki Biały Jeleń, najchętniej wybieram najzwyklejsze szare mydło w kostce tej marki. Stosuję zamiennie z żelem do mycia twarzy Nivea Aqua Effect i.... płynem Facelle do higieny intymnej. Tonik Ziaja też mam i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nivea Aqua Effect też kiedyś miałam i miło wspominam :)

      Usuń
  11. ja nie kupuję kosmetyków z nivea i garniera, bo tylko ''zepsuły'' mi twarz... za to seria nuno z ziaji jest świetna i mogę polecić każdemu :) po prostu z dnia na dzień skóra jest bardziej nawilżona, miękka i jest na niej mniej wyprysków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak miałam dlatego kompletnie zrezygnowałam z kosmetyków do cery młodej z garnier czy nivea. jedyne co uwielbiam to klasyczny lub soft krem z nivea.
      Ale ziaję też kiedyś może wypróbuję :)

      Usuń
  12. Mam te maseczki z Avonu i także je sobie chwalę. Zapach mają boski zwłaszcza ta fioletowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym wypróbować te mydełka w kostce z "Jelenia" ;) ale nie widziałam ich nigdzie w tej postaci :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubie maski z AVONU:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. To Coconut Milk bardzo mnie zaintrygowało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jego recenzja jest w kompletnie innym poście :)

      Usuń

Copyright © 2016 I am Journalist , Blogger