Hej :)
Święta minęły bardzo szybko... Nawet nie poczułam, że były. W ogóle mam wrażenie, że czas kręci się tylko i wyłącznie wokół matury. Nie ma nic po za tym. Nic się innego ważnego nie dzieje. Świąt nie czułam z różnych powodów. Niestety, ale większa część tych dni upłynęła mi w bardziej smutny sposób...
No ale mniejsza z tym. Chciałabym się Wam dzisiaj pochwalić moim wodnym manicure. Pierwszy raz coś takiego mi wyszło. Oczywiście naoglądałam się filmików na youtube i postanowiłam, że też spróbuję. Wyszło nawet nawet. Niestety jak na złość gdy wczoraj próbowałam robić to okazało się, że na ponad 50 lakierów tylko jakieś 5 się do tego nadaje. Trochę mnie to zmartwiło, ale nie poddaje się. Może w końcu nauczę się to robić, bo jak na razie marnie mi to idzie :)
bisou bisou :*
MS





