18:53

I swear I lived

Hej :)

Wiem wiem... Mam małe zaległości, ale wybaczcie mi. Po prostu napawam się wolnością. Chłonę ją całą sobą. W sobotę byłam na imprezie 18 - nastkowej. W niedzielę mały kac i bardzo miłe popołudnie. Wraz z moim chłopakiem staramy się, aby do naszego życia nie wdarła się rutyna, tak więc jeździmy sobie to tu to tam. Takie tam urozmaicenia. 

A ja dbam sobie o mój mały warzywnik. Zaowocowało to spalonymi plecami. Bolą niemiłosiernie, ale tak to już jest gdy chce się coś zrobić dobrze. Książka, która na początku wydawała mi się być beznadziejnym wyborem, teraz wciągnęła mnie okropnie. Dlatego też nie napisałam wcześniej żadnego posta. W ogóle nie miałam na to czasu, ani w głowie mi to nie siedziało.

Miałam jechać na zakupy, ale tak się wszystko złożyło, że nie dałam rady. Za to w sobotę będąc w miasteczku przy okazji kupiłam sobie kwiecistą sukienkę i srebrny pierścionek. Przymierzyłam chyba z 200 tych świecidełek i żaden nie był dobry na moje drobne palce. Jeden tylko wykazał jakieś bliższe zainteresowanie moją ręką. 

OneRepublic - I Lived

Mam dla Was jeszcze parę pin'ów :)













Miłego tygodnia kochani! :)

Bisou bisou :*
MS

22 komentarze:

  1. Pomysł z "malowaniem" paznokci jest super...korzystaj z wolności oraz z pięknej pogody póki możesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się spodobał! Muszę go wypróbować :)

      Usuń
  2. Zdjęcia cudne, inspirujące :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie właśnie starałam się wybrać :)

      Usuń
  3. Fajne zdjęcia :) zapraszam :)
    http://mynightmare1410.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny post! przeczytalam caly i swietne robisz fotki. :))

    Zapraszam / nowy post, moze skomentujesz? ♥
    ♡ Melody's blogg ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widać jak przeczytałaś skoro twierdzisz, że to moje fotki. Jak masz być taką bloggerką to lepiej nie bloguj ;)

      Usuń
  5. świetnie wygląda ten ostatni patent:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak się sprawdzi w praktyce :)

      Usuń
  6. No i super, ze "żyjesz", bo tak trzeba! Ja też lubię odrywać się od komputera, pracy, itp. i choćby wyskoczyć na spacer po lesie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest właśnie idealnie spędzony czas wolny! :)

      Usuń
  7. ja też nadrabiam zaległości komputerowe ale wcale z tego powodu nie rozpaczam ;)
    buziaki też mam chętkę na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę pomyśleć nad zakupem bikini :D

      Usuń

Copyright © 2016 I am Journalist , Blogger