14:57

Szybsze tempo towarzyszy zmianom

Cześć. Cały tydzień latam jak poparzona. To tu to tam. Wychodzę rano a wracam późnym wieczorem. Nie wiem w zasadzie gdzie ten czas mi tak ucieka. Już za chwilę będzie listopad i ani się obejrzę a już będą kolokwia, zaliczenia i inne dziwne, straszne sytuacje. Obecnie odkrywam moje miasto zupełnie na nowo. Z nowymi ludźmi jest kompletnie inaczej i o wiele lepiej. W końcu jest tak jak być powinno. Wszystko się zmienia. Najbliższe otoczenie się zmienia całkowicie, remonty czekają na swoją kolej.  W ciągu najbliższego roku wszystko obróci się o 180 stopni a ja mocno trzymam kciuki, żeby tak było. Może będzie w końcu tak jak chcę aby było. Nic wielkiego. Po prostu będę miała święty spokój. 


Jeśli chodzi o Akademię Przyszłości, to ruszyliśmy pełną parą. Wczoraj była inauguracją. Wspaniałe dzieciaki, wspaniałe przedstawienia, idealna atmosfera i niezapomniane przygody z mpk-iem w roli głównej. Mimo, że wykończona po całym dniu to i tak wróciłam na mieszkanie całkowicie szczęśliwa i pozytywnie nastawiona na współpracę ze swoim podopiecznym. Mam nadzieję, że podołam zadaniu, które mi powierzono. 

A jaka jest jesień w stolicy Podkarpacia, w której życie coraz bardziej mi się podoba? Jest niesamowita. Szczerze jeszcze nigdy taka nie była. Albo ja po prostu nie potrafiłam jej docenić :)

Trzymajcie się ciepło! :)

Bisou bisou :*
MS

21 komentarzy:

  1. Fajnie, że podoba ci się w Akademii Przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że tak już będzie zawsze :)

      Usuń
  2. UUuuuu Kochana idziesz pełną parą! powodzenia we wszystkim :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się żyć pełnią życia! :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. Powodzenia! Musisz pokazać na co Cię stać! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę powodzenia i oby wszystko poszło po Twojej myśli. W moim mieście jesień jest również piękna - jak nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko ułoży się po Twojej myśli - trzymam za to kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś w tym jest, ja też mam więcej chęci do zmian, czy działania, gdy właśnie więcej się dzieje. Gdy mam bardziej leniwy czas, to automatycznie nie chcę nic robić, czy zmieniać, co nie jest fajne :) Trzymam kciuki :) Zapraszam na jesienne rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie lubię takiej jesiennej nudy. Ostatnio bardzo lubię jak coś się dzieje ;)

      Usuń
  7. Też u mnie mam wrażenie że jest jakoś lepiej nawet niż w lo, znaczy moze fakt brakuje kilku osób mi, ale i tak zakolegowałam się z tak wspaniałymi dziewczynami! :) Także oby tak dalej było i u mnie i u Cb :)
    I ta jesień.. najbardziej znienawidzona przeze mnie pora roku też jakby 'lżejsza'...
    Tylko doba mogłaby być dłuższa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest lepiej niż w lo. Ludzie są kompletnie inni. Oby wszystko szło tak jak należy u Cb :)

      Usuń
  8. oj jesień jest urokliwa gdy jest ciepła kolorowa... gdy pokazuje swe zimne oblicze cały czar pryska..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety tak. Ale w tym roku i tak było naprawdę ładnie :)

      Usuń
  9. jesteś z podkarpacia ? wyciągam Cię na jakieś ciacho ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też? O proszę. Jaki ten świat jest mały :)

      Usuń
  10. Życzę miłej pracy w Akademii :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 I am Journalist , Blogger