16:56

Rodzina nam się powiększa

Hej!
Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić nowych członków rodziny. Mam wiele zwierzątek, ale koty, to akurat takie stworzenia, które nie były u nas zbyt długo. Zawsze albo odchodziły, albo ich żywot się kończył. A ja chciałam mieć kotka. Wolę psy od kotów, ale wszystkie zwierzątka lubię (tzn. te w miarę miłe).
 

 
Wczoraj gdy moja mama około 22 godziny w nocy chodziła jeszcze po dworze, nagle coś burego przeleciało koło jej nogi. Okazało się, że w budynku gospodarczym siedzą sobie dwa małe kotki. Nie mam pojęcia skąd się tam wzięły. Przyszły same? Czy może ktoś je podrzucił? Nikt się po nie nie zgłasza, a one czują się jak u siebie. Mają swoje posłanie i śpią dzisiaj praktycznie cały dzień. Pieski nie są tym faktem zachwycone, ale trudno. Muszą się z tym pogodzić :)
 


 
Nie macie może pomysłów jak ich nazwać? Tego ciemniejszego chyba nazwę Leon. Nie wiem dlaczego ale podoba mi się to imię :)
 
bisou bisou :*
MS

26 komentarzy:

  1. Jakie kociałki :D Co do imion nie pomogę - moja rodzina wyśmiewa moje pomysły na nazwy dla kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam :)
      Może akurat by mi się spodobały ;)

      Usuń
  2. Drugi to Kajtek jak nic:D Słodziaki z nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha nie wiem czy spasuje bo coś mi się wydaje że to dziewczynka :D

      Usuń
  3. o mamoooo! jakie słodziaki cudne! ♥
    Nazwij je Tom & Jerry :D

    Pozdrawiamy całą ekipą blogową i zaczynamy obserwować :)
    http://tratwasquad.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha fajne imiona! :D
      Dzięki za obserwację :)

      Usuń
  4. Słodkie kociaki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. wiadomość z ostatniej chwili: okazało się, że ten jaśniejszy to kocica :)

      Usuń
  6. ale słodziaki, fajnie, ze je przygarnęliście ;)
    Imię Leon mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przecież nie wyrzucilibyśmy ich :)

      Usuń
    2. u mnie w domu to byłoby niestety możliwe, bo jesteśmy alergikami :(

      powodzenia z kotami i psami pod jednym dachem ;)

      maffyn.blogspot.com

      Usuń
    3. ojjj szczerze współczuje :)

      Usuń
  7. urocze słodziaki! TEż miałam kiedyś takiego szaraczka....no i mam też szaraczka - tylko to już dziadek jest..

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie słodziaki ! <3 Ogólnie kocham zwierzęta i kotki :)
    Piękne
    http://malinoweciernie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero teraz zapałałam miłością do kotów :)

      Usuń
  9. he he słodcy ci nowi lokatorzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Są prześliczne! Ja akurat wolę koty niż psy, dlatego od razu się w tych słodziakach zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Slodkie...uwielbiam kotki. Moje nazywają się: Tosia i Agatka :))
    Dla chlopcow może być:
    Filemon i Bonifacy ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 I am Journalist , Blogger