17:22

TANGLE TEEZER - ulubieniec wśród szczotek do włosów

Cześć. Podobno nie można zacząć przygotowań do świąt póki Coca Cola tego nie ogłosi. Jeszcze nie widziałam tegorocznej reklamy tego napoju, ale coś mi się obiło o uszy, że już leciała w telewizji. Może jeszcze nie porwał mnie ten świąteczny szał, ale przyznam się bez bicia, że już wypatruję mikołajkowych prezentów. W końcu trzeba się jakoś do tego przygotować :) Dzisiaj chciałam napisać recenzję pewnego produktu, którego zakup był jakieś pół roku temu. Stwierdziłam, że czas już chyba wypowiedzieć swoje zdanie na temat szczotki, która zawładnęła blogerskim światem i nie tylko. 


TANGLE TEEZER

Produkt, który chyba każda dziewczyna zna. Nie trzeba go przedstawiać. Innowacyjna szczotka do włosów, która podbiła serca ludzi na całym świecie. Wierzcie mi, iż moje również zostało podbite za sprawą tego cuda. Szczotka sama w sobie niczym niezwykłym nie jest. Ale ale... Wykonana jest z bardzo wytrzymałego plastiku. Kilka razy wyślizgnęła mi się z ręki i spadła na płytki, ale żadnych obrażeń nie odniosła. Nie mniej jednak w ręce leży idealnie. Przez pół roku użytkowania ząbki zbytnio mi się nie powykrzywiały, ale to może dlatego, że nie noszę jej w torebce. Czyszczenie jej jest dziecinnie proste. Wystarczy troszkę płynnego mydła i jakaś stara szczoteczka do zębów. No i najważniejsze: działanie. Szczotka ta rozczesuje włosy w sposób doskonały. Nie plącze włosów, delikatnie je rozczesuje przyjemnie masując przy tym głowę. Po prostu czysta przyjemność. Nic nie boli, nie ciągnie. Nie zauważyłam, żeby jakoś niszczyła mi włosy. Wszystko jest w jak najlepszym porządku. 


Gdy ta, którą mam się zużyje na pewno kupię sobie następną. Swoją kupiłam na jakiejś internetowej hurtowni za ok 16 zł, ale nie pamiętam już jak ta strona się nazywała. Nie mniej jednak jeśli dobrze poszukacie to znajdziecie ją w dużo niższej cenie niż normalnie :)

A Wy macie tą szczotkę? Jak u Was się sprawdza? 
Piszcie w komentarzach :)

Bisou bisou :*
MS

22 komentarze:

  1. Cudownie ze napisalas o tej szczotce i to w dodatku pozytywnie :) bo właśnie jestem na jej zakupie :) pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi zakochasz się w niej od pierwszego użycia :)

      Usuń
  2. Nie mam oryginału. Jak narazie zadowalam się odpowiednikiem z Donegal, ale o TT też myślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tej z Donegal'a ale ciekawa jestem czy bardzo różni się od oryginału :)

      Usuń
  3. mam Compact irewelacja, kocham ją<3 teraz szukam dla siostry jakoś taniej, ale nigdzie nie widzę. wszędzie ponad 50zł, a ja za moją dałam ok 30

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chciałabym mieć compact. Idealna byłaby do torebki :D

      Usuń
  4. Oczywiście, że mam TT :D życia bez niej sobie nie wyobrażam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja widziałam już reklamę coca coli - nowa z margaret jest i uczestnikami the voice of poland :) Nawet wczoraj, całkiem przypadkowo.. A szczotkę mam ochotę kupić, ale nie jest to jakiś pilny wydatek, wię kupię pewnie po nowym roku, jak nie będzie dużej ilości wydatków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam z masą rzeczy i aż się boję czy po nowym roku wystarczy mi pieniędzy na to wszystko :)

      Usuń
  6. TT juz od dawna jest moim ulubieńcem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. własnie zamierzam sobie taką kupić:) słyszałam już tyle dobrego o niej, że grzechem byłoby jej nie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja ulubiona! Zabieram ja ze sobą wszędzie.
    http://clarkyss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tego kompakt chciałam sobie kupić :D

      Usuń
  9. Ja bardzo chcę sobie kupić kompakt:)
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się w niej od pierwszego użycia! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedy ja zaczęłam używać Tangle Teezer też byłam zachwycona. Jednak po pewnym czasie zauważyłam, że na moich włosach, nie jest ona tak skuteczna jak zwykła, tradycyjna szczotka. Może jest to spowodowane przez gęstość moich włosów, ponieważ są one naprawdę bardzo, bardzo gęste. Wiem, że osoby, które mają mniej włosów są z tej szczotki super zadowolone, ale jak dla mnie, mało skuteczna...

    PS: Nie suszcie włosów jednocześnie czesząc się tą szczotką, bo możliwe, że ząbki wam się stopią ;)

    http://filozofiaduzejpszczolki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie akurat mam bardzo cienkie włosy i miałam problem z rozczesywaniem, więc dla mnie jest cudowna :)

      Usuń

Copyright © 2016 I am Journalist , Blogger