Witajcie Kochani!
Jestem naprawdę mile zaskoczona waszą reakcją na post o kosmetykach. W najbliższy weekend postaram się stworzyć wpis o produktach do pielęgnacji włosów i ciała. Nie wiem jeszcze jak to będzie wyglądać, ale postaram się robić takie posty jak najczęściej. Nie rezygnuję jednak z prowadzenia bloga o sobie i lifestyl'owego. Powiedzmy, że będzie taki misz - masz. Nie lubię monotonii.
Tak w ogóle polecam wybrać się na długi spacer. Naprawdę warto. Ja wczoraj jeździłam na rowerze i sprawdzałam swoje możliwości, a dzisiaj wracając z pizzy kupiłam bilet na autobus, po czym stwierdziłam, że lepiej się przejść. Bilet mi się przyda w czwartek, a ruch zawsze dobrze robi :)
PS. Ładny header zrobiłam ? :)
bisou bisou :*
MS
Tak, tak, tak! Czekam na post o kosmetykach do ciała, bo te najbardziej lubię używać :))
OdpowiedzUsuńOd jakichś 3 tygodni wracam z pracy na piechotę, to ok. 3,5 km. I już czuję, że moja kondycja ciut się poprawiła.
Oczywiście napiszę :)
UsuńJestem z Ciebie dumna :)
No baaaa... Co chwile jakies wydatki. A to nowe ciuchy, a to kosmetyki.. Do tego psuje mi sie telefon i laptop... Ehh ^^
OdpowiedzUsuńBardzo ladny naglowek :-)
takie życie kobiety :)
Usuńdziękuję ^^
jak tam wyniki matur? jak wrażenia?
OdpowiedzUsuńJak na osobę, która jest na rozszerzeniu z polskiego to podstawowa matura wyszła słabo, ale i tak cieszę się, że zdałam. Niektórzy nie mieli tyle szczęścia :/
UsuńJa w Pizzy Hut uwielbiam Prosciutto & Rukola ;) ja też twierdze, że dobrze jest się przejść :)
OdpowiedzUsuńKiedyś spróbuje. Może nawet szybciej niż myślę :)
UsuńAloha, kojarzy mi się z wakacjami, ja chcę wakacje :D
OdpowiedzUsuńkażdy by chciał :)
UsuńPewnie że ruchu nigdy za wiele ;-)
OdpowiedzUsuńja już swoje buty do biegania mam :D teraz tylko trzeba zacząć biegać ;-)
OdpowiedzUsuń